A gdy zgaśnie autobus na przejeździe?

Jedziesz sobie spokojnie. Cisza, spokój, muzyczka w radio gra. Pasażerowie zajęci swoimi sprawami a tu nagle gaśnie silnik. Na dodatek na środku przejazdu kolejowego.

Miejsca gdzie tory kolejowe przecinają drogę są dość niebezpieczne. Rogatki, znaki STOP przed przejazdem, pomagają zmniejszyć to niebezpieczeństwo do minimum. Jednak zdarzają się sytuacje, które ciężko przewidzieć. System nie zadziała, zagapienie się czy awaria pojazdu.

mde
mde

Co w przypadku awarii pojazdu na przejeździe? Autobus, samochód odmawia dalszej jazdy?

Wyobraźmy sobie taką sytuację.

Godziny popołudniowe. Autobus powoli zbliża się do następnego przystanku, gdy na środku przejazdu kolejowego odmawia posłuszeństwa. Pojazd nie chce odpalić. Przejazd kolejowy z rogatkami automatycznymi, w pobliżu brak dróżnika, dyżurnego czy innego pracownika kolei uprawnionego do obsługi danego przejazdu. Wtedy nadał by szybko wiadomości do maszynistów pociągów, które przejeżdżały by przez dany przejazd. Wdrożyłby odpowiednie procedury np. pokierował by pociągi objazdami albo nakazał się zatrzymać używając systemu RADIO STOP. Zanim dalej przejdziemy to kilka słów o tym systemie.

System RADIO STOP umożliwia zatrzymanie pociągów, które są w ruchu oraz znajdują się w pobliżu miejsca, gdzie zachodzi zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu. Jego uruchomienie następuje poprzez wciśnięcie przycisku „Alarm” na radiostacji, kolejowe urządzenie łączności, które rozpoczyna wysyłanie drogą radiową specjalnego sygnału dźwiękowego – trzech następujących po sobie tonów o różnej częstotliwości, powtarzanych cyklicznie. Za pośrednictwem urządzeń samoczynnego hamowania pociągu następuje wówczas zahamowanie wszystkich pojazdów trakcyjnych znajdujących się w zasięgu urządzenia.

Wiadomo, że nie każdy pociąg ma taki system. Automatyczne zahamowanie pojazdu trakcyjnego na skutek podania sygnału alarmowego następuje jedynie wtedy, gdy pokładowy radiotelefon jest podłączony do urządzeń SHP (Samoczynne Hamowanie Pociągu)w innym przypadku maszynista, słysząc sygnał ma obowiązek rozpocząć hamowanie, chyba że zaistniałe zagrożenie zmusza go do natychmiastowej ucieczki.

Wracamy dalej do opowieści. Widoczność dobra, ale pociąg i tak nie wyhamuje widząc autobus czy jakikolwiek samochód na przejeździe. Fizyki nie oszukamy. Pojazd możemy znaleźć wtedy dość spory kawałek za przejazdem a i sama lokomotywa może ulec zniszczeniu.

No ale co teraz?

W trybie natychmiastowym ewakuujemy pasażerów. Czy to samochód czy autobus to jest priorytet. Ich bezpieczeństwo jak i nasze jest w tym momencie najważniejsze. Kierowca przechodzi jeszcze szybko po pojeździe, czy nikt się nie schował, czy olał komunikat o opuszczeniu pojazdu. Próba odpalenia wozu oraz zjazdu z przejazdu. Gdy kończy się niepowodzeniem możemy próbować zepchnąć pojazd z przejazdu samodzielnie bądź w przypadku większego pojazdu niż samochód osobowy w kilka osób.

Jednocześnie wykręcamy numer alarmowy 112 i podajemy:

  • swoje dane oraz numer telefonu z którego dzwonimy aby w razie czego operator mógł do nas oddzwonić
  • co się stało
  • dokładne miejsce zdarzenia

  • nr przejazdu kolejowego. Znajduje się on na żółtej tabliczce przy szlabanach bądź znakach w pobliżu.

Po podaniu wszystkich informacji, stosujemy się do poleceń wydanych przez operatora. On już dalej poda przekazane mu informacje aby odpowiednie służby mogły zareagować. Informuje on dyżurnego PKP i wtedy on nadaje komunikat RADIO – STOP dla wszystkich pociągów znajdujących się w pobliżu danego przejazdu.

Należy pamiętać, że w takich sytuacjach należy bezwzględnie przestrzegać poleceń wydawanych przez osoby do tego uprawnione. W tym przypadku, gdy autobus uległ awarii na przejeździe jest to kierowca tego pojazdu. Nie zastosowanie się do jego poleceń może grozić, w najlepszy wypadku tylko grzywną. W najgorszym śmiercią.

Zgodnie z kodeksem wykroczeń:

Art. 86. § 1. Kto, nie zachowując należytej ostrożności, powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, podlega karze grzywny.

Instrukcja o użytkowaniu urządzeń radiołączności pociągowej

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *