Ergonomia pracy. Część 3.

               W celu zniwelowania zagrożeń zaproponowano określone sposoby prewencji. I tak prowadzący nim rozpocznie pracę powinien zadbać o zapewnienie sobie najbardziej optymalnych i komfortowych warunków odpowiednio przygotowując zajmowane stanowisko zgodnie z własnymi preferencjami użytkowymi i cechami antropometrycznymi. Mowa tutaj o właściwym ustawieniu fotela, podłokietników oraz innych elementów wchodzących w skład wyposażenia. Powinny one gwarantować wygodę i minimalizować ryzyko wystąpienia dolegliwości związanych z dużą powtarzalnością wykonywanych ruchów. Wobec tego pracownik powinien zadbać o ustawienie siedziska w odpowiedniej odległości względem pulpitu i zapewnić sobie w ten sposób łatwy dostęp do Czytaj dalej Ergonomia pracy. Część 3.

Jak Ci nie pasuje to zmień pracę.

„- Jak Ci nie pasuje to zmień pracę.”

Ile razy to już słyszeliście? Gdy narzekamy na cokolwiek:
– za zimno,
– za ciepło,
– za głośno,
– bo korki i jazda ciągle w plecy,
– agresywni pasażerowie,
– menele i żule, z którymi trzeba się męczyć,
– wyzwanie od najgorszych, bo nie otwieramy drzwi, kiedy pasażer tego wymaga, czy mamy opóźnienie,
– bo remonty, objazdy, kolizje i trzeba tłumaczyć każdemu, dlaczego tak jest a i tak zostaniemy zwyzywani.

Czytaj dalej Jak Ci nie pasuje to zmień pracę.

Ergonomia pracy. cześć I

Celem pracy prowadzącego jest bezpieczny transport ludzi. Dlatego kierowca czy motorniczy musi doskonale znać i stosować przepisy prawa o ruchu drogowym oraz budowę i stan techniczny kierowanego pojazdu. Podstawowym narzędziem pracy kierowcy autobusu jest kierowany przez niego autobus, kierowcy trolejbusu – trolejbus, motorniczego – tramwaj. Zadania i czynności robocze prowadzących: Czytaj dalej Ergonomia pracy. cześć I

Ale, że kobieta w warsztacie?

1.Jak to się stało, że wybrałaś taką ścieżkę?

Trafiłam do warsztatu przez przypadek, zaczęło się od praktyk w 3 klasie technikum i szef przydzielił mnie do papierkowej roboty, w ogóle był zbity z tropu, że podesłali mu DZIEWCZYNĘ. Po dwóch godzinach sortowania faktur i kosztorysów moje ambicje zawodowe i alergia na kurz wzięły górę, poszłam i się postawiłam. Tak trafiłam na halę.

2. Czy było to duże wyzwanie? Jak Ci szła nauka na kursie, a potem dalsza praca? Czytaj dalej Ale, że kobieta w warsztacie?

A jak to się zaczęło?

       W historii motoryzacji wielokrotnie pojawia się wzmianka, o kobietach w transporcie zbiorowym. Przez wiele lat pokutował fakt, że kierowca jest typowo męskim zawodem, a delikatna natura kobiet nie pozwoli im uporać się z trudem prowadzenia tak dużego pojazdu, jakim jest tramwaj, autobus, trolejbus czy ciężarówka. W dzisiejszych czasach, jak wspomniano prowadzenie autobusu, jest znacznie prostsze niż kiedyś. Autobusy eksploatowane w dzisiejszej komunikacji miejskiej mają wiele urządzeń, które ułatwiają i wspomagają pracę kierowcy. Autobusy wyposażone są między innymi w automatyczne skrzynie biegów, mają zainstalowany monitoring i komputery. Samo prowadzenie nie wymaga od kierowcy dużego wysiłku fizycznego, stąd też fakt, że zawód kierowcy nie jest traktowany, jako podwyższonego ryzyka. Ponadto nowoczesne technologie sprawiają, że w trakcie jazdy nie wyczuwa się większych drgań, czy też wibracji, które mogłyby powodować zagrożenie dla wczesnej lub niewykrytej ciąży. Czytaj dalej A jak to się zaczęło?

Dzień Kobiet.

Poprosiłam kilka koleżanek po fachu aby odpowiedziały na pytania:
– co sprawia największą satysfakcję w pracy
– najfajniejsza/najśmieszniejsza sytuacja w pracy
– co byście powiedziały dziewczynie, która zastanawia się nad podjęciem pracy jako kierowca zawodowy obojętnie jakiej kategori.

Czytaj dalej Dzień Kobiet.

Krótkie historyjki z kilku dni pracy.

Kilka historyjek, które spotkały mnie w tym miesiącu. Było ich więcej, ale uciekły z pamięci. Muszę zacząć zapisywać.

  1. Spokojnie jedziemy, na miejscu pilota siedzi chłopczyk, około 6/7 lat z mamą. Akurat trafił mi się kurs, że co chwilę kogoś znajomego spotykałam i machaliśmy do siebie. Dzieciak podekscytowany, z rozmowy jaką prowadził z mamą wywnioskowałam, że lubi podróżować autobusami. Po którymś razie jak machałam komuś po trasie, słyszę głośne:

Czytaj dalej Krótkie historyjki z kilku dni pracy.

Przecież Wy tylko kierownicą kręcicie…

IMG_20180202_125355

No właśnie, co my jako kierowcy tak naprawdę robimy, bo lekarz to chociaż życie ratuje, strażak pożary gasi. A my? Przecież tylko kółkiem kręcimy i się obijamy. Ale czy to jednak prawda?

Kierowcą, wbrew pozorom, nie może zostać każdy. Tak samo jak lekarzem, policjantem czy sprzedawcą. Każdy ma predyspozycje do robienia czegoś innego. Byłam hostessą na promocjach w sklepach, sprzedawcą, kierownikiem, udzielałam korepetycji a teraz prowadzę autobusu. Marzą mi się jeszcze trzy rzeczy i jak dobrze rozegram to szybko to osiągnę.  Czytaj dalej Przecież Wy tylko kierownicą kręcicie…

Ostre hamowanie – wymówki pieszych.

Coraz częściej utwierdzam się w przekonaniu, że coraz więcej osób sądzi iż są nieśmiertelni. Może uważają, że mają geny Supermena, zbroję Iron Man’a czy też ich samochody są jak Batmobil. Niezniszczalne i kuloodporne.

Ilość osób wybiegających przez autobus jest coraz większa. I o dziwo nie są to tylko młode osoby. Coraz więcej jest osób starszych, nawet poruszających się o kulach czy też matek z dziećmi. Jak chcecie igrać ze swoim życiem to śmiało ale nie wciągajcie w to swoich pociech.

Czytaj dalej Ostre hamowanie – wymówki pieszych.