Dlaczego on tak hamuje…

W transporcie osób niezwykle ważne jest bezpieczeństwo zarówno pasażerów, jak i przewoźnika. Często jednak zdarza się, że w trakcie podróży pojawiają się przeszkody powodujące bezpośrednie niebezpieczeństwo w ruchu. Jednym
z istotnych czynników, jakie mogą wpływać na bezpieczeństwo podróży może być tak zwana mada. Precyzując owo pojęcie odnajdujemy, że mada jest śliską powierzchnią szyny tramwajowej lub kolejowej. Powstaje ona z substancji organicznych, takich jak – liście, rośliny, nasiona – połączonych z wilgocią – deszcz, mżawka, mgła. Mada stanowi realne niebezpieczeństwo w transporcie, bowiem wydłuża ona drogę hamowania pojazdów szynowych nawet o kilkaset metrów. W momencie powstania mady, szyna zmienia swój kolor i zamiast metalicznego połysku przybiera ona kolor czarny bądź ciemnoszary. Mady występują w zależności od warunków atmosferycznych. Pojawić się mogą i każdej porze roku, stąd należy zachować szczególną czujność. Z wypowiedzi motorniczych, kierowców wynika jednak, że najbardziej newralgicznym okresem jest pora jesienna. Często pasażerowie skarżą się na „szarpanie” tramwajem przez motorniczych i nieprzyjemne odczucia podczas jazdy, a także na charakterystyczny zapach w pojeździe. Owo szarpanie wynika właśnie z ostrożności przy występowaniu zjawiska mady. Prowadzący obserwując powierzchnię i kolor szyn, a także oceniając samo poruszanie się pojazdu szybko są w stanie ocenić, w jakim stanie jest zastane torowisko i w jakich warunkach może przebiegać podróż. Wydłużona droga hamowania,
powoduje, że sam proces zatrzymywania pojazdu należy zacząć wykonywać szybciej
i bardziej zdecydowanie. Często jedynym słusznym rozwiązaniem, aby w miarę bezpiecznie wyhamować pojazd jest użycie przez motorniczego hamulca szynowego. Powoduje to znaczny dyskomfort w podróży, ale jest najrozsądniejszym sposobem, by zapewnić pasażerom bezpieczeństwo. Ponadto pojawienie się mady na szynach znacząco przyczynia się do zmniejszenia przyczepności pojazdu i powoduje problemy z ruszaniem. Doraźnym rozwiązaniem zwiększającym przyczepność jest posypanie szyn piaskiem z zamontowanych w tramwaju piasecznic. Cienkim strumieniem na szyny, tuż pod nadjeżdżające koła wysypywany jest piasek. Jednakże pomysł ten spotyka się ze znaczną krytyką, bowiem piasek na szynach utrudnia przepływ prądu pomiędzy pojazdem, a szyną. Warto dodać, że w okresie jesiennym w związku z pojawianiem się mady mogą wydłużać się przejazdy, a sam rozkład może ulegać zmianom, ponadto zwiększa się liczba kolizji zarówno z innymi pojazdami na drodze, jak i z udziałem pieszych. Należałoby wykazać się większą ostrożnością i rozwagą, bowiem występowanie mady jest niezależne od motorniczych, a z pewnością, jako odpowiedzialni prowadzący robią oni wszystko, by zapewnić swoim pasażerom nie tylko komfortową, ale przede wszystkim bezpieczną podróż.

One Reply to “Dlaczego on tak hamuje…”

  1. Dziękuję za ten wpis.
    Sama nie raz dostałam „podziękowanie” za jazdę.
    Szkoda że ludzie nie wiedzą jak trudno prowadzić tramwaj w jesieni.
    To że czasami szarpnę wozem, to nie znaczy że ziemniaki wiozę. Znaczy że ratuje wóz przed poślizgiem, żeby zatrzymać się przed przejściem czy # i nie potrącic nikogo. Jazda w jesieni to wyzwanie. Jeszcze raz dziękuję za artykuł.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *