Kobieta uczy innych jak mają jeździć? To się musi udać!

Cześć, mam na imię Magda i od 6 lat pracuję jako instruktor nauki jazdy kat B. w naszej kochanej stolicy. 🙂
1. Jak to się stało, że zostałaś instruktorką nauki jazdy?
Pracowałam dosyć długo (8lat) w dużym korpo w Warszawie. Jednak z biegiem czasu robienie raportów na asap przestało mnie satysfakcjonować. W między czasie urodziłam córkę. Załatwiając sprawy służbowe przerażali mnie kierowcy, że są wariatami, furiatami i w ogóle jacyś dziwni. Po ostatnim urlopie w korpo powiedziałam szefowej, że mam dość tej pracy i że „rzucam papierami” tak po prostu. Wtedy zapytała mnie co będę robiła. W jednej chwili mnie olśniło. Zbawię świat, zostanę instruktorem nauki jazdy.

 
2. Czy to było duże wyzwanie? Jak Ci szła nauka na kursie, a potem dalsza praca?
Prawo o ruchu drogowym nie jest lekką lekturą. Posiadałam już prawo jazdy więc tylko rozszerzałam swoją wiedzę. Największym wyzwaniem było chyba wystąpić pierwszy raz przed „publicznością” prowadząc wykłady.  
 
3. Czy taka praca jest wymagająca/stresująca?
Jest mega stresująca. Jeżdżę z ludźmi którzy nigdy wcześniej nie siedzieli za kółkiem. Nigdy nie wiem co kursant może nagle zrobić.
 
4. Czy taka praca nie bywa nudna?
Nigdy mi się nie nudzi. Codziennie ba co dwie godziny mam nowe wrażenia XD
 
5. Co lubisz w swojej pracy?
Lubię to że poznaję nowych ludzi, to że to ja kształtuję ich pogląd na bezpieczeństwo na drodze. 
 
6. Jakie są minusy pracy w takim zawodzie? Czego nie lubisz?
Nie lubię lenistwa i zwalania winy na innych. Samokształcenie jest tak samo ważne. Nie uda się kogoś nauczyć jak on nie chce się nauczyć… 
 
7. Poleciłabyś taki zawód innym kobietom?
Oczywiście, lecz tylko tym które, mają bardzo mocny charakter i nie dadzą sobie wejść na głowę. 
8. Jakbyś miała drugi raz wybierać, poszłabyś tą ścieżką ponownie?
No raczej. Żałuję że zrobiłam to tak późno.
 
9. Ja reagują inni, gdy mówisz czym się zajmujesz?
Serio? jesteś instruktorem? Ja to miałam starego pryka z którym jeździłam tylko do sklepu i po hot dogi :/
 
10. Jak reagują współpracownicy na kobietę w zespole?
Spoko, coraz więcej jest kobiet w tym zawodzie. U mnie w firmie są 3 instruktorki 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *